• Wpisów:83
  • Średnio co: 38 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 22:28
  • Licznik odwiedzin:4 580 / 3209 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
na przekór temu co za oknem...kolorowoooo
  • awatar perelka0807: dla mnie bomba lubię takie kolorki i łączenia :) zapraszam
  • awatar Nelcia maluje :): super, zapraszam do mnie! myślę, że spodobają Ci się moje ręcznie malowane torby ; ) miło mi będzie, jeśli dodasz mnie do obserwowanych
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
szpilki szpileczki...chyba kazda kobieta je uwielbia
 

 
wszystkiego najlepszego kobietki
 

 
Jestem jak zimne lody na patyku
Jak głębiny morza tak niedostępne
Mam mnóstwo wad, a Ty ich nie widzisz
Bo ciągle masz na oczach różowe okulary...
Jestem leniwa, ale to Ci nie przeszkadza
Jestem jak dynamit, który czasem wybucha
Jestem podła, egoistyczna...po prostu ja
Przecież nie ma ideałów..
 

 

...

-Widzisz?
-Śnieg? Widzę.
-Teraz jest piękny i biały, prawda? A za kilka dni będzie brudny. Aż w końcu całkiem stopnieje.
-Taka już kolej rzeczy.
-Właśnie. Dlatego nie chcę się zakochać.
 

 
Szkoda, że teraz wiem ile w jego myślach było mnie...
 

 
Znowu przyszło mi płakać,

za to, że chciałam się śmiać

tysiąc razy oddawać,

to, co trafiło się raz.

Znowu muszę udawać,

uśmiech przemycić na twarz

że to nic, że to tylko taki stan,

że ja tak mam..
 

 
Są takie noce od innych ciemniejsze, kiedy wolno się rozpłakać..

Sen jest najlepszym lekiem na smutki... Dobranoc..
 

 
Czas już się przytulić. Otoczyć ramionami swoje ciało , zagłaskac włosy zacałować oczy .Wtulić się w mięciutką poduszkę spokojnych myśli zapieścić komplementami .Odurzyć się truskawkami zanurzanymi w szampanie, przesypywać między palcami ciepły piasek . Papierowe łodeczki odpływają powoli z prądem czasu .Przytulam siebie, moją odwzajemnioną miłosć.
 

 
To był jeden z najlepszych i jednocześnie najbardziej zwariowanych dni w moim życiu. Wciąż go wspominam, codziennie przeżywam go w swojej głowie od początku do końca. Śledzę każdą zmianę jego nastroju, przechadzam się z nim ścieżkami, na powrót doświadczam razem spędzonych chwil. A On? pamięta to jeszcze?
 

 
Wiesz co boli najbardziej? Chwile, gdy ubieram się w najładniejszą sukienkę, maluję usta najdroższą szminką i czekam na Twoje przyjście, zapominając, że Ty już nigdy nie przyjdziesz.
 

 

Powietrze nigdy nie pachniało tak słodko jak wtedy, księżyc nigdy nie był taki okrągły, a ja nigdy nie czułam się taka piękna, taka kobieca, taka wyjątkowa.